bonawentura napisał(a):

|
Kuriozalna to jest tak długa władza Bednarza na stanowisku. To całe środowisko zdaje się być chore, które nie rozumie, że zarządzanie klubem piłkarskim jest naprawdę czymś innym niż zarządzanie bazarem. A o tym, że Pan Bednarz nie zna się na zarządzaniu klubem świadczy choćby o 43 procent niższy poziom przychodów w stosunku do roku poprzedniego. Kryzys obecny to kryzys związany ze zwolnieniem Maaskanta ze stanowiska. Gdyby Maaskanta dociągnąć do końca sezonu, tego kryzysu by nie było - ba, może akurat udałoby się Wiśle przejść Standard Liege i uzyskać jeszcze wyższe wpływy z biletów, ale jako że w klubie nie myślą, to już ich problem.
|
Błędem było zwolnienie Kasperczaka za pierwszym razem i sprzedaż Kalu Uche. Bo gdyby nie to, to może to albo może tamto a Wisła dziś to by dopiero to i tamto.