Ogryzek napisał(a):

buczo1985 - właśnie jak spadniemy to z hukiem pod wpływem długów dokładnie do IV ligi. Natomiast teraz to takie trwanie na granicy. Nam paradoksalnie bliżej do Polonii i Wojciechowskiego niż Arki. Jak spadniemy a Cupiał "powie sobie dość" - to IV liga. Bo mamy zbyt wielkie długi. Szansą jest że Cupiał wygrzebie się ze swoich problemów w Tele-Fonice albo sprzeda nas zewnętrznemu inwestorowi bez długów. Zobaczymy w którą to stronę pójdzie.
Ja mam cichą nadzieję że po tych wszystkich "wyprowadzkach" do Myślenic, podpisaniu z miastem wreszcie normalnej dla klubu umowy najmu stadionu, pozbyciu się ostatnich drogich kopaczy w utrzymaniu, osiągniemy wreszcie poziom że klub nie będzie przynosił strat. A dalej już będzie łatwiej podnieść próg rentowności. I to będzie punkt zwrotny. Wiem że teraz wielu mnie zje - ale naszym wzorem w kraju do naśladowania jest Lech a nie Legia. Podobny potencjał kibicowski, podobna zamożność miast i kibiców. Właściciel też nie chce ładować mnóstwa kasy a jednak trzymają w miarę przyzwoity sportowy poziom i jako jedyni mogą rzucić wyzwanie krawaciarzom z Warszawy. Poziom Amici jest dla nas jak najbardziej w zasięgu. Ale najpierw trzeba osiągnąć punkt samofinansowania się. I to mam nadzieję łysy zrobi.
A będąc klubem który nie przynosi strat jest się bardziej atrakcyjnym kąskiem dla inwestorów miłośników futbolu
W tym nadzieja wg mnie na lepszą przyszłość.
|
Nie dostrzegasz mimo wszystko zasadniczej różnicy: w Poznaniu jest jeden klub piłkarski, z którym się identyfikują Poznaniacy i Wielkopolanie. W Krakowie jest tych klubów 2 i to zawsze będzie mniejszy potencjał kibicowski, nawet jeśli jeden z tych klubów będzie grał w 3 lidze.....
Z resztą zasadniczo się zgadzam - jeżeli faktycznie do końca roku ma dojść do uporządkowania spraw finansowych klubu, to jest szansa na jego normalne funkcjonowanie.
Natomiast przypomnę, że jednak Poznaniacy to przede wszystkim Amica, a nie dawny powstały z popiołów Lech, który w momencie przejęcia* go przez Amicę był znowu pod kreską finansową.....
* było przejęcie a nie fuzja, wystarczy zajrzeć do papierów w KRS, sprawę mi potwierdził kumpel - fan Kolejorza, który w ramach praktyki sądowej w KRS przygotowywał wnioski do wpisów w rejestrze....