|
Gwiaździsty popełnił jeden błąd w swojej argumentacji. Powinien wymienić wszystkie stadiony na świecie, które zostały wybudowane przez kluby. Wyszło by tego może ze 20, z czego pewnie 90% w Anglii.
To absolutnie normalna praktyka, że to miasta budują stadiony, które są potem wynajmowane przez kluby. Mieszanie do tego formy prawnej klubów (spółka akcyjna) to kompletny bezsens.
Patologią nie jest w/w zasada lecz sposób współpracy na linii miasto - klub i amatorskie podejście obu stron do budowy obiektu za 0,6 miliarda zł. Władze miasta winię tu bardziej, bo to one bezpośrednio były odpowiedzialne za inwestycję.
|