Wyświetl pojedynczy post
sanderuss
Socios Wisła Kraków
 
Od: 08.2006
Skąd: Medway

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#23519
Stary 17.07.2013, 09:28
JEDREK76 napisał(a):Wyświetl post
Wykorzystywanie wyciętych z kontekstu fragmentów pracy do tego, aby wmówić komuś coś o czym nie pisał (jak już wielokrotnie tutaj udowodniłem dysertacja Lecha Kaczyńskiego nie była na temat marksizmu-leninizmu co Mu wprost zarzucił Korwin), a jedynie do czego nawiązywał aby uzasadnić zawarte w pracy tezy -> jest oszczerstwem. Kaczyński specjalizował się w prawie pracy. Podczas I Krajowego Zjazdu Delegatów NSZZ "Solidarność" będąc przewodniczącym jednego z Zespołów problemowych Komisji Programowej, jako jeden z nielicznych domagał się jak najszybszego (do końca 1981 r.) opracowania projektów Układów Zbiorowych Pracy w przeciwieństwie do socjalistów pokroju Kuronia, Michnika, czy innych którzy prawa pracownicze mieli głęboko w tylnej części ciała.
Poswiecilem sie i przeczytalem ta prace, pobieznie bo pobieznie, i moim zdaniem jest ona nacechowana logika socjalistyczna. Tak samo jak i przy zjezdzie solidarnosci naciskanie na wieksze prawa pracownicze a potem dzialansc po '89 kiedy mogl udzielac sie w rzadach doprowadzily do obecnej, rozdetej, wszechwladzy zwiazkow zawodowych. Obecnie wystarczy siedem osob by zalozyc zwiazek zawodowy i hulaj dusza piekla nie ma. Zwolnic nie mozna, dodatki trzeba placic, zyc nie umierac. Moze i w zalozeniach mialo to byc dobre ale kazdy liberal ci powie ze taka wladza zz to nie tyle strzal w stope ale przestrzelenie sobie oby kolan przez gospodarke. Ludzie w pracy maja zapierdalac zeby dobrze sobie zyc po pracy a nie na odwrot co jest glowna roznica miedzy kapitalizmem a socjalizmem. Ina sprawa ze kapitalizmu jako takiego Polska nie uswiadczyla i niestety jeszcze dlugo nie zobaczy. Wlasnie przez potomkow panszczyznianych chlopow przyzwyczajonych ze panstwo ma sie nimi opiekowac a jak komus wiedzie sie za dobrze ma go spalowac i wyrownac jego stan posiadania. Chyba ze jest w ukladzie

Drozd napisał(a):Wyświetl post
Najgorsze, że paradoksalnie nawet jawnie sprzeciwiający się propagandzie komuszych mediów, w kolejnym zdaniu ową propagandę powielają. Czy zatem nie są na tyle rozumni by dostrzec własną hipokryzję, czy krytykują propagandę jedynie pod publiczkę?
Rozumiesz co piszesz czy piszesz tak dla sportu? Czlowiek wolny ma wlasne poglady i bedzie ich bronil i wspieral a nie wyrzekal sie ich w imie jakiegos blizej nie okreslonego "dobra". Na PiS nie bede glosowal bo nie po drodze mi jest z wyznawana przez nia polityka. Tak samo jak zapewne wiele osob o pogladach prawicowych i nie tylko.

BBudowniczy napisał(a):Wyświetl post
I to jest właśnie "fajne" - na forum dyskutujemy, czy Kaczyński jest czerwony, a może fioletowy,a prawie wogóle o rosnącej dziurze budżetowej i coraz gorszej sytuacji finansów publicznych....


Zamiast dziury na poziomie 35 mld zł, będziemy mieli 51 mld, o ile oczywiście powiedzie się szukanie "oszczędności" przez rząd, bo jak nie to blisko 60 mld.
To ze obecnemu rzadowi nalezy sie trybunal stanu za doprowadzenie Polski do takiego stanu jaki mamy obecni chyba jest rzecza oczywista dla wszystkich na tym forum ( chyba ze ktos glosuje dla jaj i ma w dupie co sie dzieje ). Dyskusja jest o tym co zrobic zeby to teraz naprawic, bo w nastepnych wyborach na pewno dojdzie do zmiany wladzy. Kwestia jest tylko taka ile urga Ruch Narodowy, i czy Wipler z Kukizem do niego dolacza ( A tak sie stanie jesli zmarginalizowany zostanie glos Artura Zawiszy ). Przy sprzyjajacych warunkach koalicja PiS-RN moze zdobyc 2/3 w sejmie i to uwazal bym za sukces. Niemniej jednak, wracajac do tematu, po wyborach nowy rzad bedzie zmuszony do drastycznych ciec i kwestia jest jaka droge obierze Kaczynski. Czy kosztem poparcia i swoich pogladow zostawi status quo nie ruszajac rozdmuchanej biurokracji i systemu subsydiowania zakladow pracy (prawa pracownicze, doplaty, blablabla... ). Czy wzorem powiedzmy Margaret Thatcher zamknie wszystkie nierentowne zaklady pracy, zetnie biurokracje o przynajmniej 60% (co bedzie sie wiazalo ze zmianami w prawie i wyrzuceniu na smietnik wiekszosci bzdurnych ustaw spreparowanych przez wladze od czasu sejmu kontraktowego ) i pojdzie bolesnie po swiadczeniach socjalnych.