Drozd napisał(a):

Kim?
To że Lemański nagle oczadział to specyfika polskiego życia publicznego. Wypadek nie do przewidzenia. Niejaki Sikorski też był ministrem w rządzie PiS, a co teraz prezentuje każdy widzi.
|
Bo jak był swój to był dobry , broniło się go jak niepodległości ,a jak wyszedl z PISu to zdrajca i miernota . To tak jak ten aparatczyk PZPR Jasiński ktory jet w PISie, ogólnie komuchy sa wstrętne ale Jasiński jest spoko bo to "nasz"komuch