|
Nie mówiła, ale co to zmienia. Dlaczego śledczy nie mówili to ważniejsze pytanie. Więc nie czepiaj się dupereli skoro fakt, że służby miały informacje o planowanym zamachu jest bezsporny.
Dlaczego Błasikowa miałaby o tym mówić? Dała czas bardziej kompetentnym, ale skoro tamci udają, że sprawy nie było to w końcu powiedziała co sama wie.
|