Widzę, że niektórzy łyknęli haczyk "nie ma w klubie kasy" i teraz wszystko będą tym usprawiedliwiać...
Lukasz napisał(a):

|
Niestety naszym głównym problem jest brak pieniędzy. Skoro więc klub nie ma na stadion, kontrakty dla zawodników czy fizjologa to o wyprowadzaniu jakich pieniędzy mówisz? Gdzie są, jak na koncie ich nie ma? Mamy dług, brak płynności finansowej, brak jakichkolwiek zawodników do sprzedania, nie mamy nic interesującego poza 'logo' i licencją na grę w Ekstraklasie.
|
Rozumiem, że Smuda też nie otrzymuje pieniędzy? Bednarz? Kuźba? Cały zarząd?
Bądźmy ....a poważni i konsekwentni. Fakty są takie:
W czerwcu zatrudniliśmy Smudę. Trenera już starej daty, ale bynajmniej nie anonimowego, i nie
taniego. Kontrakt daliśmy mu trzyletni. Na oficjalnej konferencji dostaliśmy informację, że ma trzy okienka na odbudowanie formy Wisły. Ba, nawet coś mówiono o Wielkiej Wiśle, i Polskiej Wiśle.
Także jeżeli w okienku nie przychodzi nikt, a nawet nie ma na testach żadnego Polaka to coś jest nie halo.
Jeżeli nie mamy grosza na piłkarzy jak twierdzą tu niektórzy to nie zatrudnia się jednego z
droższych trenerów w lidze! Tylko daję się pracę takiemu Kulawikowi czy zatrudnia jakiegoś młodego po AWFie.
My zaś bierzemy gwiazdora (bo założe się, że S. w piątce-ósemce najlepiej zarabiających ligi jest) a jednocześnie wydajemy na piłkarzy najmniej w lidze.
Gdzie tu konsekwencja?
Lukasz napisał(a):

|
Znasz jakiegokolwiek perspektywicznego zawodnika w niższej lidze z karta w ręku? Dlatego tez mamy na testach amatorów i ludzi po zmywakach z Anglii.
|
Nie znam, bo nie oglądałem od paru lat niższych rozgrywek w Polsce.
W przeciwieństwie jednak do naszych
scautów.
wis.la/x5aob
Cytat:
Do tej pory siatkę obserwatorów Wisły tworzyło czterech skautów centralnych: Zdzisław Kapka, Ryszard Czerwiec, Edward Klejndinst i Marcin Kuźba oraz siedmiu skautów regionalnych, którzy mają za zadanie wyszukiwać zawodników w niższych ligach. Do tej grupy dołączy dzisiaj Cleber, który zakończył karierę piłkarską, ale mimo to dalej będzie pracował dla Wisły Kraków.
(Cleber i Cantoro już nie aktualny).
|
Chcesz mi powiedzieć, że ci ludzie pracują społecznie? Czy taki milioner Kuźba zadowala się 1,5tys zł miesięcznie? Czy może z własnej kieszeni płacą za paliwo, bilety i jedzenie na oglądanie tych piłkarzy?
Wydajemy więc kasę na 10 scoutów od dwóch lat. Zakładając że biorą 2 tys z klubu (a idę o zakład, że biorą więcej bo Kuźbie dupy by się ruszyć nie chciało za takie grosze) wydajemy na
scauting 240 tys zł rocznie.
Mimo tego, przychodzi okienko transferow i
7 scautów regionalnych, nie jest w stanie przedstawić
jednego piłkarza z polskich lig!
Dociera to do was? Bednarz dzwoni do SIEDMIU skautów po kolei, którzy cały sezon za pieniądze Wisły jeżdżą i oglądają piłkarzy w niższych ligach, pytając ich o to jakich piłkarzy mogą polecić, a oni mówią: NIKOGO. ....a, to za co im płacimy?!
Dlatego też są dwie opcje:
- nie ma żadnego zdolnego piłkarza w niższych ligach na którego nas stać (co nie jest prawdą, choćby przykład Milika, czy paru piłkarzy Legii). Wniosek: rozwiązać scauting bo szkoda płacić im za nic.
- nasi scauci są chuja warci. Wniosek: wywalić wszystkich obecnych scautów odpowiedzialnych za wyszukiwanie Polaków.
Arked napisał(a):

|
Problem w tym, że do każdego w miarę sensownego gracza z niższej ligi ustawia się kolejka. Rynek polskich piłkarzy jest strasznie wąski. Gdy tylko pojawi się jakiś co potrafi dwa razy prosto kopnąć piłkę che go pół ligi. I nie ma szans, żeby nie został zauważony bo u nas koło każdego nawet pół-piłkarza robi się szum. My w rywalizację z innymi klubami Ekstraklasy zazwyczaj przegrywamy z kretesem. I to nie z Legią, Lechem czy Zagłębiem, tylko np. z Jagiellonią czy Bełchatowem.
|
Poważnie o Milika tak się cała liga zabijała? Bo ja nic o nim nie słyszałem dopóki nie błysnął w Górniku....
Sprowadzamy obcokrajowców, o których nikt nie słyszał, bo o takich nie musimy z nikim walczyć.
Cytat:
|
PS: Propozycji testowania zawodników z Limanovii bo wygrali jeden sparing z naszą bezładną zbieraniną testowanych graczy i daremnych juniorów pozostawię bez komentarza.
|
Naprawdę nie umiesz czytać ze zrozumieniem? Czy też wszystko bierzesz dosłownie?
Dlaczego nie testujemy piłkarzy z niższych lig? Nie chodzi tu o Limanovię, ale o setki innych mniejszych klubów. Dlaczego na siłę ściągamy szrot z całego świata?