PANDEM0NIUM napisał(a):

Kolego
Po pierwsze to że nie przyjmujesz takiej wersji do wiadomości nie znaczy że nie jest ona możliwa. To że nie mieści się to Tobie w głowe nie znaczy że tak nie mogło być
Po drugie to jest hipoteza która ma poparcie w baaaaardzo wielu poszlakach
Po trzecie czekiści pokazali już w przeszłości do czego są zdolni i wierz mi że porwanie samolotu z polską delegacją nie byłoby dla nich specjalnie skomplikowane.
Po czwarte jakiej dezinformacji? Ta sprawa jest zagadkowa i trzeba brać pod uwagę wiele czynników i wiele opcji. Dezinformacja dlaczego? Bo nie jest zgodna z Twoją wersją? Ja też mogę napisać że jesteś dezinformatorem. Dezinformatorem może być Antoni Macierewicz i jego świta, sztuką dla mnie są ich badania na temat wybuchów nie mając tak naprawdę namacalnego dowodu na wybuch.
Tak naprawdę o tragedii 10.04.2010 nie wiemy nic albo mało, dlaczego jakieś teorie z góry odrzucamy? Nie bo co? Nie bo nie?!
|
Moim zdaniem jest niemożliwa, bo nie mogłaby nie zostać zauważona.
Jakie poszlaki?
Nie? A niby jak mieliby to zrobić?
Ale nie z kosmosu ...
Dowodem na wybuch są odkształcenia poszycia samolotu.
Nie nie bo nie, tylko nie bo nic na nie nie wskazuje. Kiedy niby nastąpiło porwanie? Z czego wnioskujesz?