|
Pamięta ktoś jak wyglądała Wisła w Salonikach dzięki treningom Petrescu?
W 120. minucie dogrywki kopacze Iraklisu leżeli z wycieńczenia a nasi mogliby zagrać pewnie jeszcze jeden mecz. To że zapieprzają mocno przed sezonem to nic nadzwyczajnego, teraz budują bazę na najbliższe miesiące. Grunt, żeby trener spuścił z tonu już w trakcie sezonu, kiedy potrzebna będzie świeżość.
|