Konrad. napisał(a):

Ty tak poważnie?
Ilu Wisła w tym roku zatrudniła Polaków? No, choćby przetestowała?
Bo odeszło od nas kilku w przerwie letniej, z Sobolewskim kapitanem na czele, a na razie testujemy samych obcokrajowców.
Dlaczego nie zaprosi się na testy kogolwiek z niższych lig? Na przykładzie Limanovii widać, że wcale nie jest tak że odstają poziomem. Dlaczego nie próbujemy pozyskać choć jednego piłkarza Unii, a fundujemy testy amatorowi z Rumunii?
..
|
Za takie pieniądze jakie oferujemy, tylko zawodnicy z dalszych rejonów są brani pod uwagę.
Dla chłopaka z brazylijskich slamsów czy nigeryjskiej jungli kwota może nie jest spełnieniem marzeń, jednak wizja powrotu i dilerki w nocnych klubach Buenos Ares czy harówy na plantacji i widoku konających poplemieńców na malarie, jest wystarczającym bodźcem by przystać na ciekawe warunki.
Ważnym czynnikiem dal Klubu, przemawiającym za obcokrajowcem jest posiadanie umiejętność do adaptacji w skrajnych sytuacjach. Do takiej na pewno zaliczmy pierwszy dzień w klubie , odbiór kopi podpisanego kontraktu i odkrycie faktu, że kwoty są w PLN a nie Euro.
W tych wypadkach dalecy piłkarze stanowią wzór do naśladowania. Całe niezrozumienie kwitują uśmiechami - bije od nich profesjonalizm.
Myślę że powód dla którego odmówiono sobie piłkarzy Limanovii cz Unii Tarnów jest prosty. Nie chcemy wprowadzać "kominów płacowych" w drużynie.