Barti napisał(a):

No no no! Mam nadzieję że to sarkazm, i to gorycz przez Ciebie przemawia. Wisła to My a nie Cupiał. Cupiała nie było a My byliśmy, dlatego na pewne posunięcia zgody na pewno nie będzie. Wierzę że znajdzie się w naszym klubie grupa wpływowych ludzi, która w końcu powie "VETO", jak czara się przeleje, a My "zwykli" kibice im w tym pomożemy . Sam Właściciel jest bardzo ważną i zasłużoną osobą w naszym klubie, ale nie najważniejszą. Co do okna transferowego, to po meczu z Ruchem będzie można robić podsumowania.
|
Czyli kto to miałby być i kiedy Twoim zdaniem ta czara się przeleje?
Niestety Wisła sportowo i ekonomicznie jest na łasce i niełasce Cupiała. Na ten moment wydaje się, że tylko zastrzyk pieniędzy spoza obecnego układu może poprawić sytuację.
A więc... kibice do bankomatów, do banków likwidować lokaty i do znajomych biznesmenów którym się dobrze wiedzie coby rzucili parę groszy na Wisłę...