|
Zrobiłem sobie rozpiskę wartościowych zawodników jakich posiadamy na nieco ponad tydzień przed początkiem ligi według naturalnej pozycji. Pominąłem zawodników, którzy moim zdaniem zupełnie nie nadają się do Ekstraklasy. Wytłuszczonym drukiem zaznaczyłem zawodników więcej niż przeciętnych:
Bramkarz:
Lewy obrońca:
Środkowy obrońca: Głowacki, Chavez, Jovanović,Bunoza, Czekaj
Prawy obrońca:
Defensywny pomocnik: Wilk, Uryga
Lewy pomocnik:
Prawy pomocnik: Małecki, Sarki, Stolarski
Ofensywny pomocnik: Chrapek, Boguski, Garguła
Napastnik:
Jak więc widać Smuda będzie mocno kombinować.
Na pozycji bramkarza jest źle. Bez nowego zawodnika może być nieciekawie w nadchodzącym sezonie. Bieszczad jest wielką niewiadomą i ciężko od niego oczekiwać cudów. Natomiast Miśkiewicz, mimo że dobrze gra na linii i w pojedynkach 1 na 1 to jest zwyczajnie beznadziejny na przedpolu i w grze nogami. Opierać grę w lidze na takich bramkarzach to samobójstwo. Cytat z Wójcika sam ciśnie się na usta.
Nadmiar środkowych obrońców(jedyna dobrze obsadzona pozycja w Wiśle) przejdzie na boki obrony. Na prawej obronie będzie pewnie próbowany obiecujący Stolarski ale mam duże wątpliwości czy się tam utrzyma patrząc na jego problemy z odpowiednim ustawianiem się (to nie jest jego pozycja!).
Na newralgiczną pozycję defensywnego pomocnika ma przyjść Stjepanović, który być może wygryzie bezproduktywnego Wilka.
Na lewej pomocy będzie grał któryś z prawych pomocników, a więc Sarki lub Małecki. Prawdopodobnie zobaczymy na bokach pomocy również Stolarskiego.
Wśród ofensywnych pomocników mamy beznadziejnego Gargułę, nierównego Chrapka i Boguskiego, który będzie grać z musu w ataku, mimo że bramki strzela od święta.
Ławki rezerwowych praktycznie nie będzie.
Czy zestawiana w ten sposób drużyna może dobrze grać? Przekonamy się niedługo. Współczułbym Smudzie sytuacji w jakiej się znajduje ale jakoś przychodzi mi to z trudem.
(...) MY KIBICE POMOŻEMY!!! (...)
|