|
szukać logiki w Wiśle to jak szukać wody na pustyni.
Rok temu czy półtora było przeciez identycznie. Info ze mamy wytypowaną liste iluśtam kandydatów, potem ze oni kosztuja a my nie mamy floty, a na koniec ze czekamy do konca okienka wtedy moze sie coś uda, a jak nie to zostaje nam miesiac luty, czyli miesiac w ktorym pilkarze szukają klubu a nie odwrotnie.
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno
|