WiślakMyślenice napisał(a):

Problem zastępczy.
Porównajmy: koszty "bazgrołów" na murach (nie mówię o graffiti) vs cotygodniowe loty tusku-tusku samolotem do Gdańska. A wiesz przecież, że w porównaniu z tym, to kropla w morzu. Dorzucić resztę elementów, to kropla w oceanie światowym plus jeszcze wody gruntowe.
|
I tym sprytnym sposobem możemy usprawiedliwić każdy akt wandalizmu, wszystkie drobne kradzieże czy jazdę na gapę. Bo Tusku to czy tamto. Bo to przecież niska szkodliwość, kropla w morzu a Tusku to dopiero to i tamto. Brawo.