Wyświetl pojedynczy post
Viper
Senior Member
 
Od: 06.2013

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8
Stary 09.07.2013, 11:59
hunter napisał(a):Wyświetl post
Ja napiszę tak. Nie interesuje mnie co tam komu w duszy gra. Natomiast jeśli ktoś przychodzi na stadion, gdzie panują określone zasady, a młyn jest "wychowywany" według określonych wartości, to na te kilkadziesiąt minut dopingu sympatyk Stalina, czy Lenina nie ma prawa się wychylić ze swoimi upodobaniami. Lubisz komunizm, czy nazizm? Ok (chociaż może jednak nie do końca...), ale nie masz prawa epatować tą sympatią na stadionie. W młynie Wisły nie znajdziesz też osób, które podzielają Twój punkt widzenia na świat. Licz się z tym, że możesz dostać w pysk jak zapragniesz jednak ogłosić swojemu światu co myślisz w tym temacie.
I o to chodzi by na trybunach w ogóle się z żadną polityką/poglądami nie afiszować. A tych co chcą to robić ze stadionu usuwać. Najlepiej za pomocą profesjonalnej ochrony a nie samowolką.

hunter napisał(a):Wyświetl post
Z drugiej strony trochę to zabawne, że wymieniasz w jednym szeregu jako przykład osoby sympatyzujące ze zbrodniczymi systemami, a z drugiej piszesz o człowieku wielbiącym przemoc...
Bo chodzi o to by się z tymi poglądami nie afiszować a stadion to było miejsce dla każdego.

hunter napisał(a):Wyświetl post
Stadion to nie jest teatr ani opera. Na stadionie często górę biorą emocje wynikające z pasji i oddania temu co się robi (mam na myśli doping w młynie). Przekleństwa? Ja nie widzę w tym problemu, a jeśli ktoś jest czuły na punkcie estetyki języka polskiego, to niech sobie wybiera inne rozrywki a nie mecze piłkarskie.
No i bardzo proszę ludzie sobie znajdują inne rozrywki a tymczasem na stadionie frekwencja coraz niższa. O to chodzi by stadion był pusty a klub w niedługim czasie całkowicie musiał się z niego wynieść? bo jak średnia będzie wynosiła poniżej 10tys to utrzymanie tego nawet w formie wynajmu na mecze będzie nie opłacalne.

hunter napisał(a):Wyświetl post
Bardzo mnie wzruszyła argumentacja dlaczego Twoja narzeczona i dzieci nie przyjdą więcej na stadion Czy jeśli ktoś będzie szedł ulicą i krzyczał coś o "kvrwach", to Twoja narzeczona i dzieci nigdy nie wyjdą na ulicę?
W mojej okolicy takich słów nie uświadczysz, chodzę też sporo po mieście i jakoś nie spotykam tłumów wrzeszczących jednym słowem o k**ach itp. Jak pijany osobnik zacznie się wydzierać to zostaje ulicy zdjęty.


hunter napisał(a):Wyświetl post
Nie bardzo kumam. Jeśli twierdzisz, że rozumiesz o co chodzi z trybuną C, to dlaczego nie wytłumaczyłeś tego swoim znajomym?
Bo oni nie chcą tego zrozumieć. Kibice wypracowali taki a nie inny wizerunek i teraz każda taka sytuacja to doskonały pretekst by się do stadionu nie przekonywać.

Generalnie mało mnie obchodzi czy te historie Cię wzruszają czy śmieszą.
Odpowiedz cytując