|
Ja .......e, minął weekend i jedziemy tematem od początku... który mistrz najsłabszy, kto się bardziej skompromitował, kto robi mega transfery,kto pompuje większy balon, ile tak naprawdę Legia ma mistrzostw Polski...jak dzieci. Poza waszymi przepychankami "
Jeszcze czwartek Nakoulma twierdził, że nie jest zainteresowany grą w Tereku. Po trudnych negocjacjach piłkarz jednak wynegocjował dla siebie korzystne warunki indywidualnego kontraktu. Klub z Groznego miał zapłacić Górnikowi Zabrze 1,25 miliona euro, a 25 procent tej kwoty miał zainkasować Nakoulma. Zaoferowano piłkarzowi zarobki rzędu 60 tys. euro miesięcznie, ale on sam chciał 20 tys. więcej. Tę różnicę miał pokryć Górnik.Jeszcze czwartek Nakoulma twierdził, że nie jest zainteresowany grą w Tereku. Po trudnych negocjacjach piłkarz jednak wynegocjował dla siebie korzystne warunki indywidualnego kontraktu. Klub z Groznego miał zapłacić Górnikowi Zabrze 1,25 miliona euro, a 25 procent tej kwoty miał zainkasować Nakoulma. Zaoferowano piłkarzowi zarobki rzędu 60 tys. euro miesięcznie, ale on sam chciał 20 tys. więcej. Tę różnicę miał pokryć Górnik.
Nieoczekiwanie, gdy kluby miały już wymienić się całą niezbędną do transferu dokumentacją, "Prezes" wsiadł w samolot i wrócił do Polski. Jak podaje dziennik "Sport" poszło o warunki indywidualnego kontraktu piłkarza, które różniły się od tych jakie Nakoulma wcześniej uzgodnił z Terekiem
Ostatnio edytowane przez jaro1985r : 08.07.2013 o godz. 14:48.
|