Masz fajny głos kolego, ale ja mam trochę przeciwne uczucia niż koledzy wyżej. Bolała mnie niesamowicie głowa po chwili słuchania co 10 sekund: "mamy nadzieję" oraz miałeś słabe rozeznanie w drużynie rywali zbyt często używając określenia GKS Katowice, a jeżeli już to wystarczyłoby samo GKS. Również z piłkarzami co chwile Gerard Bieszczad, wystarczyłoby Bieszczad itd. ale jak na debiut szacunek
