|
Jak nie ma kasy to niech ogłosi Wisła, że żadnych transferów nie będzie.
Zaś jeśli słychać że transfery jednak będą to widać jakąś kasę ma, niedużą ale jednak na transfery ma, choć są tacy którzy uważają że Wisła jest tak biedna że Smuda pracuje u nas tylko za frytki ..
Ponawiam tezę zamiast zatrudniać kilka ogórków, lepiej zaryzykować w przysłowiowego Brożka, jednak do tego trzeba odwagi, a w Wiśle nastał czas chowania głowy w piasek, czyli nic nie robisz, nie ryzykujesz że zrobisz coś źle, tyle że to iluzja której finał może być bardzo smutny.
|