Wyświetl pojedynczy post
-ja123-
Senior Member
 
 
Od: 04.2006
Skąd: W-wa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1442
Stary 05.07.2013, 18:40
To, że chodził do punktu bukmacherskiego świadczy ojego głupocie, ale już mniej o ewentualnych przekrętach. Gdyby rzeczywiście robił wielkie wałki, to teściowa, a nie on osobiście, pojawiałaby się u bukow.
PS. Jaką mamy pewność, że którykolwiek sędzia na świecie nie gra u buka?
Odpowiedz cytując