domin_czyzyny napisał(a):

Nawet jeśli jest to pisane w cudzysłowiu i opisuje pewny typ zachowań.
Proponuje Łukaszu, abyś wniósł "maczetę" na stadion llub będziesz się zachowywał problemowo to zobaczysz co się z Tobą stanie, jakie sankcje prawne dostaniesz, ile Cię to będzie kosztowało i na ile lat dostaniesz zakaz stadionowy.
|
Nie mam potrzeby i nie mówię tutaj o bezpieczeństwie na stadionach - tam jest spokój (a z perspektywy E nawet kulturka).
Kibicowanie nie zaczyna się w momencie wejścia na stadion i nie kończy po włożeniu szalika do szuflady. Masz dobry przykład (na skraju absurdu) z życia wzięty:
Rodzice uczniów jednej z łódzkich szkół podstawowych poczuli się urażeni z powodu tego, że kilku kibiców ŁKS rozdało ich dzieciom klubowe gadżety. Prawdziwy hit – jeden z uczniów, który na co dzień nie sympatyzuje (!) z zespołem z Al. Unii został ponoć zmuszony do wzięcia smyczy. Teraz boi się wyjść na dwór...
JM:"Życie jest jak rower - nie kręcisz nie jedziesz" TF: "Dziś Wisła Kraków ma zapewnione optymalne warunki prowadzenia działalności sportowej."
"... jakieś dziwne wizje zagłady (..) Nie wiem czym to jest spowodowane, nie wnikam w to, ale trochę mnie to niepokoi"
TS: Zajmujemy się sportem, nie sprawiedliwością, ani praworządnością.(..) Towarzystwo Sportowe „Wisła” Kraków informuje, iż od godziny 16.00 nie jest już właścicielem piłkarskiej spółki Wisła Kraków SA