|
Prawda jest taka, że klub nie robi nic by przyciągnąć dzieci na stadion. Wszystkie akcje są organizowane przez stowarzyszenie. Klub zamiast pomagać i zdobywać tym samym nowych kibiców, często przeszkadza (przykład to ostatnie Mikołajki) Argument, że na stadionie są bandyci też jakoś do mnie nie przemawia, bo jakoś na dniu dziecka, czy akcjach czy turniejach organizowanych na osiedlach także jest sporo dzieci, które dobrze się bawią, przychodząc z rodzicami.
|