Wyświetl pojedynczy post
piotek
Senior Member
 
Od: 06.2009
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4727
Stary 04.07.2013, 11:13
Domin, zadziwia mnie tylko, że większość osób na tym forum wie co zrobić, żeby poprawić nasz PR, natomiast nasi spece od marketingu ( mamy w ogóle takich?) chyba siedzą na urlopach macierzyńskich. Jak tak pomyślę, to ostatnim poważnym okresem, gdzie Wisła wychodziła do ludzi z różnymi akcjami, kampaniami była era Maaskanta i Valckxa. Kiedy zarządzający klubem zorientują się wreszcie, że reklama dźwignią handlu? I nie wystarczą tutaj plakaty ze Smudą, które miały przypominać znane plakaty armii USA, a mi bardziej przywodzą na myśl PRLowską propagandę. Potrzeba właśnie takich akcji jak wyjścia do domów dziecka, odwiedziny piłkarzy w szkołach, włączenie się w akcje organizowane przez miasto czy choćby rozdawanie jakiejś tam puli biletów (skoro i tak nie będziemy mieć zapełnionego stadionu w 100% to po co mają się marnować?). W ten sposób wykreujemy sobie markę, a że konsument, raczej nie lubi zmian, więc będzie chętniej potem przychodził kolejny raz. Tak właśnie działa marka i widzę to nawet po swoim przykładzie, kiedy wychodzą kolejne części CoD to je kupuję, choć obiektywnie rzecz biorąc, Battlefield lepiej oddaje realia wojny. Dlaczego? Bo jestem przywiazany do Call of Duty. Tak samo ludzie powinni czuć się związani z Wisłą emocjonalnie.

PS. No i nie oszukujmy się, dużą antyreklamą jest, kiedy pseudokibice tną się maczetami na mieście. W momencie, gdy coś takiego dociera do uszu ojca lub matki, to sądzicie, że któreś z nich przyprowadzi dzieciaka na mecz?
Ostatnio edytowane przez piotek : 04.07.2013 o godz. 11:15.
Odpowiedz cytując