piotek napisał(a):

|
Jak już jesteśmy przy stadionie... całkiem niedawno dowiedziałem się od znajomej, że projekt był autorstwa jej wujka, który zmarł w trakcie jego tworzenia i kończył ktoś inny... wspomnę jeszcze tylko o tym, że ten architekt cierpiał na coś w stylu demencji starczej. Tutaj chyba mamy odpowiedź na wszystkie pytania skąd wzięły się niedoróbki na stadionie.
|
jak to dobrze, że są wakacje, prawda ?