wiesniak84 napisał(a):

No właśnie mi chodzi o te "zasadnicze różnice". Głosuję na PO tylko po to żeby Kaczyński nie wygrał bo będzie wojna z ruskimi, Kościół, Smoleńsk itp itd - takie zasadnicze różnice dostrzegają ludzie i głównie o to mi chodziło z tym praniem mózgów. I argumenty na takim poziomie zauważyłem też tutaj (nie odnoszę się do Ciebie jak coś).
A jakie widzę rozwiązanie? Jest tylko jedno - zrobić coś na wzór Islandii albo zrobić jakąś rewolucję i zacząć od nowa ale to tylko takie czcze gadanie.
|
Tylko że właśnie stosunek do historii, tradycji, polskiej kultury, kościoła katolickiego jako fundamentu europejskiej cywilizacji, dbanie lub nie o prawdę tak tą historyczną jak i współczesną to wyznaczniki dzięki którym jak wspomniałeś samodzielnie myślący obywatel może świadomie wybrać tych którzy są najbliżsi jego poglądom. Pod jednym wszakże warunkiem. Nie może być okłamywany przez media. Bo wówczas fałszywe dane na podstawie których decyduje generują złe wybory. To jest problem trwający w Polsce już ponad 20 lat.
Kto Ci powiedział że jak wygra Kaczyński to będzie wojna z ruskimi? Albo, że przyjdą do ciebie o 6 rano? Medialna propaganda, którą należy zwyczajnie wyśmiać.
Dlatego jest taka walka z TV Trwam, bo wystarczy odrobina prawdy w oceanie fałszu żeby wywołać wątpliwości, a od tego już krok do Islandii albo Węgier.