|
No jak dla mnie są dwie opcje. Albo prowokuje i robi to całkiem nieźle, bo każdy się wczuwa w ten bełkot, co jest trochę śmieszne. Albo wierzy w to, co pisze, a że jest zacietrzewiony to przypomina to żuczka który nie może wstać leżąc na odwłoku i tak się śmiesznie giba.
|