|
^^jaka dokładnie sytuacja jest w klubie też nie wiesz. Doniesienia prasowe są ogólnikowe i niewiele w nich faktów. Cupiał nie jest głupi i zdaje sobie sprawę, że przy obecnej kadrze Wiśle może grozić spadek. Obecnie pierwsza jedenastka może wyglądać całkiem sensownie jednak będą kontuzje, zmęczenie itp. Zmiennicy są konieczni a najlepiej wzmocnienia.
Spadek Wisły do pierwszej ligi oznacza utratę przychodów z transmisji plus mniej ludzi na stadionie plus tańsze bilety i całkowitą utratę wartości marki. Co by nie było słowa Wisła Kraków to wciąż znana marka, która ma swoją wartość i Cupiał nie pozwoli na jej całkowity upadek bo mu się to biznesowo nie opłaca. Wciąż ma miliony do odzyskania i musi być z czego to odzyskać. Rzucenie kilku milionów złotych na transfery to nie jest wielki wyczyn dla tej spółki.
Po za tym już przed przyjściem Smudy mówiło się o transferach piłkarzy, których karta zawodnicza należała by do telefoniki.
|