Tylko york jest tutaj propagandzistą? Oj, jakby dobrze policzyć to przez ostatnie kilka lat przewinęło się tutaj kilkunastu takich typków. Jedni promowali swoje portale, czy inne profile na fejsbuku, drudzy prowadzili prymitywną agitkę wrzucając monotematyczne materiały zgodne z przekazem dnia, a byli też tacy co prowadzili wysublimowaną "grę" pozorując inteligentne dyskusje, które de facto miały za zadanie spowodować afirmację tych poglądów przez innych forumowiczów, a nawet uznanie je za swoje.
Dobrze to ostatnie zjawisko opisał Eryk Mistewicz w jego "Marketingu narracyjnym". Sądzę, że w przyszłym roku tego typu zjawiska mocno nasilą się w wyborach lokalnych, gdzie zaszczepienie pewnych idei w lokalnych portalach internetowych może zdać egzamin. W ostatnich dniach byliśmy świadkami wypowiedzi Hoffmana o Wołominie, który został wraz z Pruszkowem utożsamiony z patologią. Rozpętała się spora burza w mediach lokalnych, a pisowskie władze gminy i powiatu nie wiedziały jak na to odpowiedzieć. Gdyby lepiej wykorzystać tego ewidentnego babola spokojnie można byłoby zbudować narrację na nadchodzące wybory, ale opozycja jest mocno podzielona, PO w połowie przejęta przez PiS, a w SKW nie udała się rewolta i nowy-stary burmistrz, którego popierałem chce prowadzić elegancką kampanię idąc szeroką ławą.
wis.la/pb0ae