KOMINEK napisał(a):

|
Patrząc na zajawkę wyśmiewany przez tzw. prawdziwych Wiślaków przez duże W ,,Łysy Legionista" punktuje dziennikarzynę z PS za głupoty jakie ta ,,gazeta" napisała o Wiśle
|
Nie wiem tylko jak to się ma do różnych genialnych akcji w wykonaniu klubu pod jego rządami...
Począwszy od dużych pieniędzy wydanych na kompletne ofiary losu (Quioto, Frederiksen), na kompromitujących testach skończywszy (tu chciałbym przypomnieć, że rok temu o tej samej porze testowaliśmy jakiegoś brazylijskiego amatora z nadwagą).
Wiem, rozumiem: powinienem przeczytać co Iwan napisał o Kapce w swojej książce. To na pewno zmieniłoby moją ocenę różnych jego działań...
No i najważniejsze, że Łysy Jacek przejechał się po "dziennikarzach" "PS", których wiarygodność i tak od lat jest niemal zerowa. Wiesz, to Ci goście którzy pisali, ze Skorża dostał ochrzan od Cupiała na trybunie w czasie, gdy był on poza granicami kraju. No więc - od tego czasu ich poziom nie poszedł w górę...
Szkoda tylko, że nie poczekali z tym wywiadem troszeczkę, wtedy Jacek mógłby się odnieść do wydarzeń najnowszych. Na przykład opowiedzieć, jak nasz skauting znalazł Sorina w Londyńskim Lunaparku. To by było coś!
Syndrom Sztokholmski?