|
Bo sprawa jest taka, że na 1 semestrze te stypendia (czy jak to sie nazywa na kierunkach zamawianych) co rozdawane pod względem wyniku w rekrutacji. A z racji dobrze zdanej matury rok temu pomyslałem teraz że możnaby się dostać gdzieś na UP na informatyke czy coś takiego i tam tylko chodzić na ćwiczenia, żeby dostawać kasę. TYlko własnie jak to jest, czy jeśli nawet pod względem tych wyników rekrutacji byłbym w tych najlepszych 10% to wtedy jest szansa żeby przez pierwsyz semestr dostawać kasę, nie płacić za 2 kierunek, a po 1 semestrze zrezygnować?
|