Zwyczajnie zrobiło się strasznie i śmiesznie gdy w temacie wyrosły jak grzyby po deszczu jakieś niedobitki po wyznawcach JKM. Sądziłem, że ta moda minęła bezpowrotnie jakieś 10 lat temu, gdy sam byłem zafascynowany tego typu "liberalizmem", ale widać grunt jest na tyle płodny, że PiS-owcy ze swoim fanatyzmem wymiękają.
Cóż gdyby JKM nie dawał pożywki do obrzucania go błotem to pewnie bym tego nie robił, ale teraz postanawiam, że raz na miesiąc wrzucę jakieś aktualne cytaty z jego twórczości. Będzie się z czego pośmiać z PAX-owca III RP
