Wyświetl pojedynczy post
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#23184
Stary 30.06.2013, 20:43
york09 napisał(a):Wyświetl post
Przecież Niezależna.pl to PISowa propaganda to ma być wiarygodne ...śmiechu warte.

Poncyliusz i Kluzik jak byli PISowcami to było OK a teraz wrogowie Państwa jak i Ziobrzyści.

Wszyscy którzy opuścili PIS oraz jego byli koalicjanci mówią jednym głosem o prezesie.
To mały wredny zakompleksiony kłamliwy i podstępny człowieczek.
Każdy były polityk z jego partii nie powiedział jeszcze dobrego słowa o nim.
Dziwi mnie to że nadal są ludzie którzy wierzą jego propagandzie.
Jakim to pustym człowiekiem trzeba być aby jeszcze zawierzyć prezesowi.
Powiedz co się nie zgadza zamiast sadzić tekstami dla lemingów, bo jesteś co raz bardziej śmieszny...

Masz jeszcze raz

Cytat:
Przypomnijmy więc 1000 raz w odpowiedzi na 1000 kłamstwo Tuska: jest pan w bezczelnym błędzie!

Po pierwsze: rozstrzygnięcia, które zapadły w roku 2007, za które w pełni odpowiada obóz polityczny PiS były dla Polski korzystne, to Tusk je całkowicie zaprzepaścił biednymi negocjacjami w roku 2008. Na czym polegała różnica? W 2007 roku zapisy o charakterze ogólnym i politycznym, a nie technicznym, zawierały z naszego punktu widzenia dwa kluczowe elementy. Po pierwsze, za rok bazowy, od którego miano liczyć redukcję emisji CO2 przyjmowały, jak w porozumieniu z Kioto, rok 1990. A to oznaczało, że Polska z naddatkiem wypelniałaby taki cel. Po drugie, zapisano wówczas, że wszystkie obciążenia wynikające z pakietu nakładanie na poszczególne kraje muszą uwzględniać jego potrzeby rozwojowe i specyfikę gospodarki. To z kolei oznaczało ochronę polskiego węgla, energetyki i przemysłu.

Po drugie: to Donald Tusk albo dał sie wyprowadzić w pole, albo przegrał negocjacje, albo nie umiał ich prowadzić, albo celowo poświęcił polskie górnictwo i polski przemysł dla jakichś innych swoich celów i pieniędzy.

Działo się to w 2008 roku. Tak, tak, mówimy właśnie o tym posiedzeniu Rady Europejskiej, na które, przy rechocie usłużnych mediów, Tomasz Arabski blokował przybycie śp. Prezydenta odmawiając samolotu. Czy może dlatego Prezydent miał nie przylecieć, aby Tusk mógł dobić targu i dobić tym samym polskie górnictwo i energetykę? Oto bowiem w dużo bardziej szczegółowych i wiążących zapisach z roku 2008... zmieniono rok, od którego liczona jest redukcja emisji na 2005 i Polska otrzymała nakaz redukcji o 13-14% w stosunku do tego roku! A to oznacza konieczność cięć emisji we wszystkich sektorach gospodarki! Zniknął też zapis o uwzględnieniu szczególnych potrzeb rozwojowych. W zamian dano Tuskowi, to co lubi i rozumie najlepiej, czyli obietnice pieniędzy na modernizację energetyki (czyli na zakup zagranicznych technologii), którymi miał zamknąć usta krytykom w Polsce.

Po trzecie: jak mogło dojść do rzekomego "układu polsko-niemieckiego" w marcu 2007, skoro w ogóle kwestia ostatecznego porozumienia, co do procedur decyzyjnych w traktacie z Lizbony negocjowana była wiele miesięcy pózniej... ?

Nic nie trzyma się prawdy w wypowiedziach Tuska o pakiecie klimatycznym. Agresja i buta z jaką Tusk powtarza kłamstwa na ten temat tylko potwierdzają, że mamy do czynienia z sytuacją, w której ten, co ukradł najgłośniej krzyczy" "Łapać złodzieja !" i pokazuje palcem na wszystkich dookoła.
http://niezalezna.pl/43005-prof-szcz...-klimatycznego

Czytać potrafisz? Czy biorą tylko bezmózgich analfabetów, którzy łykają każdą brednię?
Hej Nasz TS !!