york09 napisał(a):

BBudowniczy Czy ty także wierzysz we wszystko co powie Macierewicz albo masz własne zdanie?
Chodzi mi oto, czy twoimi komórkami mózgowymi zawładnął całkowicie Antonio albo jeszcze jest iskierka nadziei?
|
Wierzyć to można w Boga. W odróżnieniu od Ciebie posiadam własne komórki mózgowe i staram się ocenić na podstawie dostępnych materiałów co jest bardziej prawdopodobne,a co mniej. Twoim komórkami zawładnął chyba obłęd antypisu, a swoją wiedzę czerpiesz ze stronek dla mediotów. Wnioskuję to z tego, że nie jesteś w stanie nawet logicznie uzasadnić swoich urojeń, posiłkując się linkami do stronek w których leming ma wszystko wyłożone kawa na ławę. Czytając Twoje wypowiedzi tu i na pebie, można wywnioskować, że masz jakieś idée fixe na punkcie PiSu i Macierewicza (po chłopsku : tzw "pierd..lca").
york09 napisał(a):

|
To po co mieli by robić z tego tajemnicę że ktoś zmarł w szpitalu?
|
A skąd wogóle wiadomo, że ktoś nie umarł już w karetce? Albo tylko na wrakowisku dawał oznaki życia?
york09 napisał(a):

|
Ma Antoś jakieś zapiski z izby przyjęć ze smoleńskiego szpitala że takie głupoty opowiada.Mówił o dowodach, widziałeś jakieś jego dowody w tej kwestii?. Ma jakiegokolwiek świadka.
|
"Antoś" nic nie mówi o szpitalu. Natomiast są świadkowie, że takie coś miało miejsce:
Cytat:
|
Jeden z funkcjonariuszy Federalnej Służby Bezpieczeństwa, wychodząc z terenu katastrofy, powiedział mi, że trzy osoby dawały 'żyzniennyje riefleksy'" - zeznał Tomasz Turowski, szef Wydziału Politycznego ambasady RP w Moskwie.
|
Cytat:
|
"Mniej więcej w tym samym czasie zadzwonił do nas mjr [oficer BOR, który był na miejscu katastrofy], który dojechał na miejsce wypadku. Potwierdził, że samolot się rozbił i że sytuacja jest krytyczna. Chwilę później zadzwonił ponownie z informacją, że z miejsca katastrofy odjeżdżają trzy karetki na sygnale, ale nie wiedział, czy kogoś zabrały, to znaczy, czy zabrały ewentualnych rannych”
|
Cytat:
|
To tak jak z tymi dolarami większość ma ślady narkotyków ale z tego narkotyku nie zrobisz.
|
WTF?
Podsumowując: prosiłem Cię wielokrotnie i bezskutecznie o konkretne źródła swoich informacji, jak również o uzasadnienie rzucanych stwierdzeń.
Nie podałeś bezpośrednich linków:
- do twierdzeń "Antoniego" o dobijaniu rannych
- do twierdzeń "Antoniego"o sztucznej mgle
- do twierdzeń "Antoniego",który już ponoć w lipcu 2010 r. był pewien zamachu
- do twierdzeń "Antoniego" o helu
- do twierdzeń "Antoniego", że brzozy nie było
Wydurniłeś się:
- porównując uszkodzenie poszycia samolotu przez gęś do zniszczenia konstrukcji skrzydła przez brzozę
- porównując uderzenie 1,5 tonowego samochodu w drzewo przy ziemi do uderzenia w drzewo 80-tonowego samolotu na wysokości ponad 6,5 m.
- pisząc o w/w,a nie mając zielonego pojęcia o czymś takim jak miejsce przyłożenia siły, moment siły, wytrzymałość na ścinanie i zginanie, oddziaływania dynamiczne.Nie przeszkodziło Ci to także bełkotać o twardości brzozy i gęsi.
- nie wiedząc, że rosyjscy kontrolerzy podawali polskim pilotom fałszywe dane (co potwierdza nawet raport Millera)
- twierdząc że "skrzydło to blacha aluminiowa kilka żeberek z duraluminium"
- sugrując, że TU154 musiał być nafaszerowany trotylem, tak jak większość banknotów jest nafaszerowana narkotykami.
Z powyższego wynika, że jesteś tylko zwykłym trolem, wrzucającym swoje kłamliwe "pierdy" gdzie się tylko da, licząc że nikomu nie zechce się tego wszystkiego sprawdzać i weryfikować. Padające z Twoich ust słowa "widzę że są tu ludzie podatni na pranie mózgu " są tylko dowodem na tezę, że najciemniej bywa pod latarnią.