milosz napisał(a):

[COLOR=#222222]
Zaś co do dalszej przeszłości, jeśli bez Cupiała to tu .. dokładnie nic nie wiadomo, a jeśli z aktualnym bossem, to ponawiam własne pytanie , po co mu ta zabawka !?.. Facet jest ambitny i może jak uporządkuje własne sprawy biznesowe w TeleFonice to zapragnie mieć jakąś przyjemność z Wisły, na przykład z wyników sportowych ..a wówczas kto wie co się zdarzy, może pojawi się zamiast wspomnianej polityki przetrwania, profesjonalna i długofalowa.. polityka transferowa.
|
Miłosz - nie oszukujmy się - do niczego takiego w życiu nie dojdzie. Jedyne, czego możemy się spodziewać, to dalszej degrengolady w naszym klubie za sprawą Cupiała i reszty. Cupiał wziął klub za czapkę gruszek, zadłużył go na 82 miliony złotych i teraz Wisła ma cierpieć przez jego błędy? Za jakie grzechy - pytam się? To powinien być dług Cupiała do spłacenia Telefonice, bo wydane pieniądze to jego fanaberie i iście parweniuszowskie zachowanie.
Należy również zaznaczyć, co jest znamienne, że gdyby Cupiał ciągnął złotą jedenastkę Kasperczaka, zarabiał na europejskich pucharach, stworzył profesjonalny ośrodek treningowy, to wówczas nie mielibyśmy do dziś żadnych problemów finansowych.
Reasumując - Cupiał dał Wiśle 8 mistrzostw i 82 miliony zadłużenia. Cudownie.