Nie miałem okazji oglądać walki Proksy "live", teraz pierwsze cztery rundy obejrzałem (ale jakość taka, że podziękowałem - poczekam na coś w lepszej kopii). Zdziwiony jestem - widzę, że jeden sędzia punktował 98-92... Po czterech rundach wydawało mi się, że trzy były dla Grześka. No ale może to wina słabej jakości obrazu

Oglądał ktoś, napiszecie coś więcej?