Dariook napisał(a):

Żeś ....a też turbokozaków wymienił, niech cię piorun czaśnie - skałcie!
Jak się jeden z drugim zablokuje to trzeba będzie podciąć hamulce i liczyć że się owiną na konkretnym Dąbie na Zakopiance. Inaczej z kontraktów przez lata nie zejdą .
Dla klubu lepiej jak zejdą wspólnie w drugą stronę.
|
Ludzie, zejdźcie na ziemię z poziomu kpiarstwa, bo to poważna sprawa jest. Pytam się, jak można, będąc kibicem Wisły, być zarazem tak ślepym na działania zarządu, skautingu czy trenera. Obecni ludzie władający Wisłą to półamatorzy, którzy z tej półamatorki nigdy nie wyszli.
I jeśli uważacie, że Wisła ma teraz profesjonalistów za sterami i pieniądze są wydawane mądrze i racjonalnie, to się grubo mylicie. Przede wszystkim jest stadion do zapełnienia. To co się robi do zapełnienia stadionu w naszym klubie? Ustala się ceny biletów na podobnym poziomie co w zeszłym roku... Kpina. Kto przyjdzie na stadion dla piłkarzy drugo-, trzecioligowych? Jakim cudem mają nauczyć się piłkarskiego rzemiosła Chrapek, Uryga, Czekaj czy Stolarski, jeśli w klubie będą "rządzić i dzielić" półamatorzy z okręgówek nie znający się w zupełności na taktyce? Tutaj potrzeba trzech poważnych wzmocnień. Nazwiska, które wymieniłem to nazwiska wprawdzie pojawiające się w mediach, ale wskazujące na największe zapotrzebowanie klubu.
W....iające jest to testowanie. Podobno mają być trzy poważne wzmocnienia. Bo zawodników testowanych nie odbieram w kategoriach wzmocnień. Jedno już rzekomo jest - Stepanovic - pożal się boże piłkarz rodem z Serbii czy tam Macedonii - przecież to jakiś turbosprzęt z Bałkanów - a to oznacza niezwykłe "umiejętności" skautingu Zdziska "oglądam jutuba" Kapki. Ja dziękuję za takie wzmocnienia(mam nadzieję, że to tylko uzupełnienie składu). Podobno jeździli za piłkarzami i ich oglądali - też zagranicę. To pytam się - gdzie te wzmocnienia? Z transferami Kapki spadniemy z ligi.
A Bednarz? Będzie "twardo negocjował" warunki kontraktów - do końca sierpnia... aż szkoda to komentować, bo pewnie będzie tak twardo negocjował, że nikt do tej Wisły nie przyjdzie. Jeszcze raz powtarzam - pensje motywacyjne, gdzie nikt w ekstraklasie takich nie stosuje, to samobójstwo dla klubu. I najpewniej nikt sensowny przez to nie chce do nas przyjść.
Niech się wreszcie zdecydują - nie chcą wzmocnień, czy chcą drogich biletów? Bo nikt ponad te 7-8 tysięcy na Wisłę nie przyjdzie. Bo za prowizorkę się nie płaci 20 złotych, tylko wchodzi za darmo. Niestety - nie ma za co płacić. A i nikt nie powinien płacić za bezmyślne wydawanie pieniędzy na tych trzech Panów - Kapki, Bednarza i Smudy.