|
Ja też mógłby przeciez powiedzieć, że wrócę na Wisłę kiedy nie będzie w niej już Bednarza i Smudy, a ich miejsce zajmą odpowiednio Mielcarski i Skorża. Skład to musi być taki o minimalnym potencjalne z 2006 roku bo przeicież też nie będę utrzymywał tych darmozjadów jak Garguła.
Ale arti rozumiem też Twój punkt widzenia, jeśli ktoś zorganizuje "wjazd" pod budynek klubowy z transparentem "K. wyper. z WisłY" to obiecuję Ci, że będę jednym z pierwszych którzy się na nim pojawią.
|