|
Jak to wszystko szybko się potoczyło...
Sportowo sie staczamy z roku na rok.
Ja się juz nastawiam na mecze w I lidze. Wam też tak radzę, lepsze to niż słuchanie bredni Bednarza i reszty.
Przynajmniej się nie rozczarujemy.
Co mnie chyba bardziej... jak wszyscy, również albo przede wszystkim nasi kibice wylewają pomyje na firmę "Wisła Kraków". Nie chodzi mi o uzasadnioną krytykę polityki transferowej itp ale wyśmiewania się z każdego elementu tego klubu, szydera.
Przybijcie sobie piatke z żydami.
Gdy zaczynała się moja przygoda z Wisłą to ta kojarzyła się z silną drużyną piłkarską, najlepszymi kibicami którzy byli jej wizytówka w Europie.
Gdzieś to wszystko straci swój klimat. Bracia po szalu się wyzywają. Co jest z Wami ludzie?
"Czy wygrywasz...!"
|