Matejas_ napisał(a):

Najeżdżacie na Hajduka, że ma lat 30... ale nikt już nie pamięta pozyskania w 1999 roku (za czasów "Złotej ery Cupiała") zawodnioka 32 letniego z III ligowego klubu, który po dziś dzień jest bożyszczem niewidomych, jedynym kandydatem na trenera (za którego kadencji Wisła grała wspaniały futbol), a za jego ruszenie grozi przynajmniej publiczne powieszenie, bądź też ukamieniowanie na płycie krakowskiego Rynku
|
Kazek Moskal przyszedł z 2 ligi (Hutnik), czyli wtedy
2 poziomu rozgrywek, a Hajduk przychodzi z 3 ligi, obecnie
4 poziom rozgrywek.
Moskal wracał wówczas do Wisły jako uznana marka, jako były piłkarz Wisły (135 meczy i 40 goli w latach 1985 - 1990), później grający w Polsce (Lech,Hutnik) i za granicą (Hapoel Tel Awiw), 6 krotny reprezentant Polski.
Hajduk przychodzi jako piłkarz anonimowy, który w życiu nie grał wyżej niż w 3 lidze, a kilka lat wogóle nie grał.
Nie oceniam Hajduka - może okaże się drugim Piechną i "wystrzeli" po 30tce, ale Twoje porównanie jest słabiutkie... (oby to był żart).
"Panie profesorze Niesiołowski gratuluję i proszę złożyć gratulacje Panu Tuskowi i całemu rządowi, ze przez 6 lat tak nas prowadzili, w spokoju, że ja mogę tak spokojnie iść do domu, spokojnie wypić herbatę proszę pana, mogę spokojnie zjeść kolację, że nie boję się żadnych wrogów, nie boję się nikogo, naprawdę, i że mam spokojną emeryturę"