dawiss napisał(a):

Jesteś nieobiektywny, bo zakochany w Petrescu...
Fakty są jednak takie, że czasu nie da się cofnąć, Petrescu już dawno nie ma, z pewnością Petrescu na Wiśle dużo bardziej skorzystał niż Wisła na nim. Pewnie sporo się nauczył o postępowaniu z piłkarzami, bo w Wisle nie potrafil sobie ulozyc z nimi relacji. Bo bzdura jest, ze pilkarze nie pojda za trenerem, ktory kaze im ciezko trenowac czy nie bedzie kolega. Smuda tez sie uczy, moze nie lapie wszystkiego w mig, ale sie uczy... Smuda nie ma nawet polowy medialnego taktu Petrescu, jednak ma rowniez swoja barwe medialna. Wypowiedzi w kontekscie zartu sa traktowane przez wielu powaznie, zastanawiam sie kto jest glupi, ze nie chwyta oni czy wypowiadajacy sie Smuda.
|
Czy ja w mojej wypowiedzi chociaż słówkiem wspomniałem o Petrescu?
Jest w Europie cała masa takich trenerów, ktorzy są jak Petrescu kiedy do nas przychodził:
- ambitni, pracowici, dobrze wyszkoleni, bijący na głowę nowoczesną myślą trenerską takich dziadków jakich zatrudnia się u nas