yarow napisał(a):

Operator kamery TVP pan Sławomir Wiśniewski przypadkiem potyka się o skrzynkę – którą znalazł przed wrakiem
|
ten operator to wogóle zagadkowa postać,najpierw filmował z okna hotelu przez 2 godziny mgłe a w momencie katastrofy kamere wyłączył bo jacyś robotnicy zaczeli sie krzątać po jego balkonie .Także to On był pierwszym Polakiem na miejscu katastrofy i zeznał że żadnych zwłok nie widział (mimo że blisko setka osób była na pokładzie),także nie czuł charakterystycznego zapachu ciał i myślał ze to pusty samolot.Wspominał też o jakimś małym samolocie sportowym co skrzydłem zachaczał o ziemie.