Barti napisał(a):

Czyżbyś miał jakieś niemiłe wspomnienia? Ja Ci powiem że zanim trafiłem do Mierniczka miałem dwa razy nogę w gipsie i ściąganą krew. Jeden z pseudo specjalistów na pogotowiu w Żeromskim (ponoć lekarz od sportowców) zapakował nogę w gips, gdzie nie miał w ogóle prawa tego robić. Dopiero Mierniczek poprawnie zdiagnozował kolano. Łąkotka, uszkodzona chrząstka stawowa, jakby ktoś wrzucił granat - to cytat. Zrobił artroskopię, potem dawał zastrzyki na odbudowę chrząstki czy coś... Na tej podstawie polecam człowieka... Ale tak jak mówię, to było ponad 10 lat temu a medycyna idzie do przodu Kolega musi sam zrobić rozeznanie...
|
hehe złych wspomnień nie miałem, ale mozna powiedziec ze siedze w temacie
wśród rekonstrukcji ACL na topie jest reha sport z Poznania,potem Żory ale niedługo potem jest Pardała.
co do twojego zabiegu rozumiem ze dostałes na kolano zastrzyku synvisc (3 zastrzyki). Który stopien chondromolacji miałes?
a to ze zjebali ci na pogotowiu to normalne, jak tam na dyzurach masz okulistów czy cos.
Ja sam miałem juz 2x rek ACL 3x artro, jesteem 11 miesięcy po zabiegu od 3 miesiecy gram w piłke
