Lukasz napisał(a):

Ależ dało się. Wystarczyłoby aby ktokolwiek - czyli Zdzisiu, powiedział wprost - testujemy teraz piłkarzy niekoniecznie z mocną przeszłością. Trzej testowani kandydaci reprezentują podobny poziom sportowy. Odnośnie Oproiescu - wiemy dokładnie co to za chłopak, mamy świadomość iż jest to amator ale z racji na silne rekomendacje managera zdecydowaliśmy się sprawdzić jego umiejętności.
Czyli bierzemy wszystko na klatę. Tymczasem u nas pełna spychotechnika. Nasz Prezes zupełnie się nie przejął a szef skautingu odpowiedział: Dajcie mi spokój, oglądałem video. Przecież jak nie będzie dobry to go nie zatrudnimy, bez obaw.
Moim zdaniem faktyczny problem polega na tym że amatorów mamy nie po jednej a po obu stronach barykady. Nie daj boże do tego manager jest profesjonalistą i zatrudniamy takich Jovanic'ów na pęczki.
|
Przyznam szczerze, że przez długi czas zastanawiałem się czemu wszyscy tak psioczą na Zdziśka. Teraz już wiem jak to z nim jest. Jakiś czas po przeczytaniu książki Iwana tłumaczyłem sobie, że Kapka miał etat w służbach, ale specjalnie nic tam nie działał. Teraz już wiem, że gośc ma duże wtyki w środowisku i nawet jego działania są na wzór lat komunistycznych.
Nawet się nie dziwię Bednarzowi, że po pytania o rumuna wysyła do Kapki, przeca to teraz nowy dyro sportowy ^^ a działania podejmowane przez Zdzicha, są nawet nie absurdalne, a wręcz tragiczne!!! więc jak narzekaliśmy na pracę Jacka i wytykaliśmy mu transfer chociażby Fredriksena (tylko ostatni czas) tak teraz zobaczymy nowe standardy absurdu.