|
Wszystko spoko, pięknie, ładnie ale
1. Przede wszystkim Wisła nie jest właścicielem bazy
2. Przez co najmniej 20 lat będziemy płacić czynsz za wynajem i nigdy nie będzie to Wisły
3. Trzeba codziennie dojechać co najmniej 30 km w jedną stronę
Nie chce mi się robić liczyć progu opałcalności ale w pewnym momencie na pewno wychodzi, że i tak lepiej zbudować swoją bazę.
Ponadto ma tam ćwiczyć pierwsza drużyna i rezerwy. Co z młodzieżą w takim razie?
|