!!IRIVER!! napisał(a):

|
Legia z tego sezonu była właściwie zespołem zbudowanym od początku do końca. Jeśli przypomnisz sobie początek sezonu 2010/11, to byliśmy świeżo po wtopie z Karabachem, a punkty na poważnie zaczęliśmy ciułać od 12.kolejki i "cudu" na Kałuży. Ten mecz był przełomowy i wg mnie wtedy narodziła się drużyna, która mogła zacząć walczyć o MP..
|
Na tym samym stadionie Wisła się później posypała i sypie do dziś. Od tamtego czasu Wisła przez dwa lata zagrała jakieś dwa i pół dobrego spotkania.