Oldpara napisał(a):

|
"nie zatrudnie następnych po 300-400 tys EUR, zanim nie pozbędziecie się tych starych darmozjadów".
|
Złodziej ukradł a kowala powiesili, czyli wywaliliśmy sprzątaczki ponieważ piłkarze są przepłaceni.
W sumie jesteśmy zgodni i niewiele się różnimy - problemem jest kasa. Za dużo Cupiał płaci za stadion, za dużo na piłkarzy, za dużo dla managera, za dużo dla PZPN z transferu itp.... Wszystko kręci się wokół kasy i problemem jest kasa. Cupiał w pewnym momencie zaczął oglądać każdy grosz. Dokładniej od momentu odpadnięcia z eliminacji LM.
Edit:
Odbija nam się czkawką to że organizacyjnie leżymy. Niejednokrotnie na forum pojawia się wątek organizacyjnego bałaganu w Wiśle. Jak jeszcze jakoś widać PR tak też widać iż nie jest on zgrany z wydarzeniami w klubie.
Dla przykładu: straciliśmy szansę na fajne pożegnanie Sobolewskiego czyli:
a) brak meczu pożegnalnego = kilka tysięcy biletów mniej
b) zerowy zysk na sprzedanych koszulkach z białą gwiazdą nr 7 i napisem 'Sobolewski'
c) stracona szansa dobre wyniki medialności klubu
Wyszło jak wyszło - najgorzej jak mogło. Wręcz żenująco.
Winni sytuacji - Smuda i Bednarz ze wskazaniem na tego pierwszego.
Stara prawda - kasa nie rośnie na drzewach tylko trzeba ją umieć podnieść z ziemi.