Lukasz napisał(a):

|
Tak samo wedle tej zasady - jeśli Bednarz będzie nadal upierał się że sprząta po poprzedniej ekipie, to mam prostszy 'byt' - fakty są takie że nie ma czego po nich sprzątać. Jest porządek. Wystarczy że będzie płacił rachunki i problemu nie ma. A to właśnie że Cupiał nie zapłaci/nie jest w stanie zapłacić ile się zobowiązał jest podstawą obecnej misji Bednarza.
|
No nie wiem, jak dla mnie 10 gości którzy mają kontrakty na poziomie 300-400 tys EUR a nie zapewniają odpowiedniego poziomu sportowego to jest syf który trzeba posprzątać, a ponieważ umowy trzeba respektować, to trwa. A mówienie, że nie ma problemu, tylko brak kasy to demagogia. Kasa nie rośnie na drzewach, i nikt nie lubi jej wyrzucać w błoto i przepłacać.
I nie dziwie sie Cupiałowi, że postawił veto - "nie zatrudnie następnych po 300-400 tys EUR, zanim nie pozbędziecie się tych starych darmozjadów".