Lukasz napisał(a):

|
Tak jak jakbym kupił porsche na kredyt a potem twierdził że nagle nie mam pieniędzy na życie. Winna braku kasy jest więc rata do banku, ewentualnie kosztowne Porsche, ale nie ja.
|
Cupiał miał na pół Porsche, dał tyle ile za Fiata Punto, ale chciał Porsche i potem rozliczał ludzi z tego, że zapłacił jak za Punto i je dostał. Po Myślenicach można jeździć i Punto, więc wyszedł z założenia, że skoro tak to punciakiem wjedzie na salony.