|
Dla mnie JKM to idealista. Może trochę postrzelony, czasem zapędzi się w argumentacji i wywiezie go to poza granice rozsądku ale generalnie, na polskiej scenie politycznej on jest właśnie tym najbardziej naturalnym, mówiącym o prawdziwych problemach a nie o bzdetach produkowanych na potrzeby badań statystycznych. Jako jedyny naprawdę wierzy w to co gada, ma jakies swoje pomysły na rozwiązanie problemów, owszem często "odjechane" ale generalnie ten facet nie funkcjonuje w polityce jako polityk ale jako ktoś kto naprawdę chce zrobić dobrze Poza nim cała reszta tej bandy to gracze których jedynym celem jest władza i wszystkie przywileje jakiesie z tym wiarza...wiec generalnie banda skoncentrowanych na własnym interesie bezczelnych kłamców pieprzacych o patriotyzmie, poszanowaniu wartości itd...wszystko to w ich retoryce funkcjonuje jako wartości dla frajerów którzy pójda tym tropem natomiast oni sami maja generalnie głoszone wartości w dupie..sa dla nich tylko narzędziem...tak jak te tłumy które za tymi wartościami ida w pochodach organizowanych na kształt 1-majowych spedów roboli w PRLowskich fabryk
J. Kaczynski: We mnie jest czyste dobro...
|