|
kłerwa, piniory uciekły.
fajnie ze Diablo wygrał, nie wierzyłem juz po 10 sekundach walki ze pokona Czakijewa a tu taki psikus.
Czakijew jakos przypominał mi Szpile, tyle ze ciosy jakby mocniejsze. Ciągły atak, silne ciosy i sie zmęczył po 5 rundach , wtedy obudziło sie 4 życie Diablo i kilkanaście minut później już mógł krzyczeć I`m the champion
Szacunek dla Mistrza Świata!
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno
|