Cupiał chce sprzedać Wisłę i wie, że w tej sytuacji klubu to kupca w chinach nie znajdzie dlatego nie wkładając już kasy, chce aby jeszcze to jakoś funkcjonowało, żeby klub wyszedł na prostą i wtedy może się uda sprzedać.
Innym wariantem jest to że Cupiał boi się że jak da teraz kase to ona rozejdzie się w mgnieniu oka i dupa.
dlatego być może też czeka jak klub wyjdzie na prostą i wtedy moze coś dołoży, ale co jeśli przed tym ''wyjściem na prostą'' spadniemy

? :(